Alimenty po rozwodzie

alimenty po rozwodzieRoszczenia alimentacyjne między rozwiedzionymi małżonkami

W trakcie trwania małżeństwa podstawę obowiązku świadczeń alimentacyjnych między małżonkami stanowi art. 27 k.r.o.  Z kolei art. 60 k.r.o. określa przesłanki roszczeń alimentacyjnych między rozwiedzionymi małżonkami. Przepis ten stanowi, że po spełnieniu przesłanek zawartych w przepisie, rozwiedziony małżonek jest uprawniony do żądania środków utrzymania od drugiego rozwiedzionego małżonka. Przepis znajduje także zastosowanie do małżonków, których małżeństwo zostało unieważnione (art. 21 k.r.o.). Ponadto, stosownie do art. 61 k.r.o., do obowiązku alimentacyjnego między rozwiedzionymi małżonkami w zakresie nieunormowanym stosuje się przepisy o obowiązku alimentacyjnym między krewnymi. Zgodnie z art. 614 § 4 k.r.o., przepisy art. 60, z wyjątkiem § 3, stosuje się odpowiednio do obowiązku dostarczania środków utrzymania przez jednego z małżonków pozostających w separacji drugiemu małżonkowi.
W doktrynie i orzecznictwie pojawiły się rozbieżności związane z określeniem źródła obowiązku alimentacyjnego. Stosownie do dominującego poglądu, świadczenia alimentacyjne między rozwiedzionymi małżonkami stanowią kontynuację powstałego przez zawarcie małżeństwa obowiązku wzajemnej pomocy w zakresie utrzymania, istnieją więc nie z powodu rozwodu, lecz mimo rozwodu, który nie stwarza nowego obowiązku alimentacyjnego, a powoduje zmodyfikowanie obowiązku istniejącego w czasie małżeństwa (uchwała 7 sędziów SN z 2 lipca 1955 r., I CO 27/55, OSN 1956, nr 2, poz. 33; orzeczenie SN z 8 grudnia 1986 r., II CRN 331/86, NP 1987, nr 11-12, s. 165; wyrok z 12 września 2001 r., V CKN 445/00, Prok. i Pr. 2002, nr 6, poz. 42).

Zwykły obowiązek alimentacyjny

Art. 60 § 1 k.r.o. stanowi: „Małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia i który znajduje się w niedostatku, może żądać od drugiego małżonka rozwiedzionego dostarczania środków utrzymania w zakresie odpowiadającym usprawiedliwionym potrzebom uprawnionego oraz możliwościom zarobkowym i majątkowym zobowiązanego”. Dla możliwości domagania się spełnienia zwykłego obowiązku alimentacyjnego określonego w art. 60 § 1 k.r.o. ustawodawca przewidział zatem następujące elementy:

  1. Małżonek rozwiedziony – czyli ten, wobec którego został orzeczony prawomocny wyrok rozwodowy. Chwilą uprawomocnienia się wyroku jest data, w której sprawa rozwodowa została ostatecznie zakończona (gdy od zapadłego wyroku rozwodowego nie przysługuje już środek odwoławczy ani inny środek zaskarżenia)
  2. Nie został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia – oznacza to, że wyrok rozwodowy stanowi, że:
    a) oboje małżonkowie ponoszą winę rozkładu pożycia,
    b) żaden z małżonków nie ponosi winy rozkładu pożycia,
    c) sąd zaniechał w wyroku orzekania o winie lub
    d) rozwód orzeczono z wyłącznej winy drugiego małżonka (wtedy domagać się może tylko małżonek niewinny). Obowiązek alimentacyjny wobec małżonka wyłącznie winnego rozkładu pożycia wygasa z datą uprawomocnienia się wyroku rozwodowego.
  3. Znajduje się w niedostatku – to znaczy, gdy własnymi siłami nie jest w stanie zaspokoić swoich usprawiedliwionych potrzeb w całości lub w części. W wyroku z 5 lipca 2000 r., I CKN 226/00, niepubl., SN stanął na stanowisku, iż w niedostatku pozostaje nie tylko taki uprawniony, który nie dysponuje żadnymi środkami utrzymania, ale także taki, którego usprawiedliwione potrzeby nie są w pełni zaspokojone. Podobne stanowisko zajął SN w wyroku z 19 maja 1975 r., III CRN 55/75, OSNC 1976, nr 6, poz. 133: niedostatek w rozumieniu art. 60 § 1 k.r.o. nie wiąże się z zupełnym niezaspokojeniem usprawiedliwionych potrzeb. Stan niedostatku zachodzi już wtedy, gdy uprawniony nie ma możliwości zarobkowych i majątkowych pozwalających na pełne zaspokojenie jego usprawiedliwionych potrzeb, a jeżeli uprawniony jest chory, to do potrzeb tych należą i lekarstwa. W kolejnym wyroku SN zaznaczył, że prawidłowa wykładnia ustawowego pojęcia niedostatku, którym posługuje się art. 60 k.r.o., wymaga uwzględnienia całokształtu okoliczności charakteryzujących życiowe i majątkowe położenie rozwiedzionego małżonka, domagającego się świadczenia alimentacyjnego od byłego współmałżonka (wyrok SN z 7 października 1999 r., I CKN 146/98, niepubl. ). W orzecznictwie, niedostatek stanowiący podstawę zasądzenia alimentów na rzecz rozwiedzionego małżonka ma charakter względny, stąd małżonek domagający się alimentów winien w pełni wykorzystać wszystkie możliwości w celu uzyskania dochodów niezbędnych do zaspokojenia usprawiedliwionych własnych potrzeb (wyrok SA w Poznaniu z 10 lutego 2004 r., I ACa 1422/03, Wok. 2005, Nr 2, poz. 46). Przyczyną niedostatku może być na przykład niemożność podjęcia pracy zarobkowej z powodu wychowywania dzieci, brak kwalifikacji zawodowych do wykonywania pracy, odpowiedniej do stanu zdrowia, wieku, umiejętności. W przypadku, gdy alimentów dochodzi małżonek, który – uwzględniając jego wiek, siły i stosunki rodzinne – może kształcić się w celu zdobycia kwalifikacji zawodowych, to świadczenia alimentacyjne przysługują mu jedynie przez czas niezbędny do uzyskania takich kwalifikacji7 . SN wyraził pogląd, iż odmowa korzystania ze świadczeń pomocy społecznej przez rozwiedzionego małżonka, znajdującego się w niedostatku, nie wyłącza obowiązku dostarczania mu środków utrzymania, obciążającego drugiego małżonka rozwiedzionego w zakresie określonym w art. 60 § 1 k.r.o. (wyrok SN z 3 września 1998 r., I CKN 908/97, OSN 1999, nr 3, poz. 53).
  4. Środki utrzymania – chodzi w szczególności o świadczenia pieniężne płatne okresowo w wysokości określonej kwotowo bądź ułamkowo w stosunku do na przykład wynagrodzenia. Mogą to być świadczenia w naturze.
  5. Zakres odpowiadający usprawiedliwionym potrzebom uprawnionego – zaspokojenie tych potrzeb ma zapewnić normalne warunki bytowania, stosowne do wieku, stanu zdrowia i innych okoliczności sprawy. SN zajął stanowisko, iż usprawiedliwione potrzeby rozwiedzionego małżonka, pozostającego w związku nieformalnym (faktycznym), podlegają ocenie z uwzględnieniem także możliwości zarobkowych i majątkowych partnera rozwiedzionego małżonka w tym związku. W przeciwnym wypadku uprawniony do alimentacji rozwiedziony małżonek byłby w sytuacji uprzywilejowanej w stosunku do drugiego z tych rozwiedzionych małżonków, co niewątpliwie godziłoby w zasady współżycia społecznego (wyrok SN z 11 lipca 2000 r., II CKN 1015/00, niepubl.).
  6. Możliwości zarobkowe i majątkowe zobowiązanego – wyznacznikiem nie są rzeczywiste zarobki i dochody, lecz te, które zobowiązany uzyskiwałby przy dołożeniu należytej staranności, przy pełnym wykorzystaniu swych sił fizycznych i umysłowych

Obowiązek alimentacyjny małżonka wyłącznie winnego

Art. 60 § 2 k.r.o. stanowi: „Jeżeli jeden z małżonków został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia, a rozwód pociąga za sobą istotne pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego, sąd na żądanie małżonka niewinnego może orzec, że małżonek wyłącznie winny obowiązany jest przyczyniać się w odpowiednim zakresie do zaspokajania usprawiedliwionych potrzeb małżonka niewinnego, chociażby ten nie znajdował się w niedostatku”. Zajmijmy się zatem omówieniem przesłanek prawa określonego w art. 60 § 3 k.r.o.:

  1. Prawo służy małżonkowi niewinnemu w stosunku do małżonka wyłącznie winnego powstania rozkładu pożycia; o spełnieniu przesłanki „wyłącznej” winy można mówić wtedy, gdy orzeczenie rozwodu nastąpiło z winy jednego z małżonków, przy czym nie zmienia sytuacji fakt, że mogły istnieć ponadto inne przyczyny skutkujące powstanie rozkładu, lecz były one niezawinione. Bez znaczenia jest, czy sąd orzekający rozwód użył słowa „wyłączna” przy winie, czy też ograniczył się do typowego „z winy” (orzeczenie SN z 7 stycznia 1969 r., II CR 528/68, OSN 1969, poz. 179).
  2. Rozwód pociąga za sobą istotne pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego; należy porównać sytuację, w jakiej małżonek niewinny znajdzie się po rozwodzie, z sytuacją, w jakiej by się znajdował, gdyby pożycie małżonków funkcjonowało normalnie (orzeczenie SN z 28 października 1980 r., III CRN 222/80, PiP 1982, nr 5-6, s. 147 i n.). Natomiast nie są w tym zakresie istotne zmiany, które nastąpiły w położeniu materialnym małżonka niewinnego w czasie między faktycznym rozejściem się małżonków a wydaniem przez sąd wyroku rozwodowego (orzeczenie SN z 7 stycznia 1969 r., II CR 528/68, OSN 1969, poz. 179). Przepis art. 60 § 2 k.r.o. dotyczy „istotnego pogorszenia sytuacji materialnej małżonka niewinnego”. Uchwycenie tego momentu nastręcza wiele trudności. Z całą pewnością, będzie to w znacznym stopniu zależało od stopy życiowej, na jakiej żyli małżonkowie. Przy niskiej stopie życiowej, nawet niewielkie obniżenie poziomu życia może zostać uznane za istotne. Często małżonek uprawniony, z reguły żona, wprawdzie pracuje zarobkowo, ale osiąga przy swoich kwalifikacjach zawodowych niewysokie zarobki, natomiast zarobki męża, jako wykwalifikowanego specjalisty, są szczególnie wysokie. Żona jest w stanie utrzymać się ze swojego wynagrodzenia, jakkolwiek jej sytuacja materialna stałaby się bez pomocy męża po rozwodzie dużo gorsza. Stosownie do orzecznictwa SN, jeżeli sytuacja materialna obojga byłych małżonków jest porównywalna, to, przy danym charakterze roszczenia alimentacyjnego z art. 60 § 2 k.r.o., nie można skutecznie zarzucić sądowi odwoławczemu naruszenia tego przepisu, jeżeli sąd ten uznał, że alimenty stronie powodowej od pozwanego nie przysługują (wyrok SN z 28 kwietnia 1999 r., I CKN 1451/98, niepubl.). Ponadto, zdaniem SN, ujawnienie się skutków określonych w art. 60 § 2 k.r.o., nawet po wielu latach, może uzasadniać uwzględnienie powództwa na podstawie tego przepisu, ale tylko w razie ustalenia, że skutki te są następstwem rozwodu, a nie zostały spowodowane innymi przyczynami (wyrok SN z 15 lipca 1999 r., I CKN 356/99, niepubl.). W innym orzeczeniu SN stanął na stanowisku, iż pogorszenie sytuacji materialnej byłego małżonka, domagającego się zasądzenia alimentów na podstawie art. 60 § 2 k.r.o., może polegać na zmniejszeniu ilości środków stojących do dyspozycji małżonka niewinnego, jak również na zwiększeniu się jego usprawiedliwionych potrzeb. Pogorszenie to musi wystąpić na skutek rozwodu (wyrok SN z 15 lipca 1999 r., I CKN 415/99, LexPolonica nr 390715).
  3. Sąd może orzec na żądanie małżonka niewinnego; małżonek niewinny może zgłosić żądanie, niemniej uwzględnienie przewidzianych w § 2 tego artykułu roszczeń uprzywilejowanych, tj. ponad granicę niedostatku, jest fakultatywne. Sformułowanie „sąd może” przyznać małżonkowi niewinnemu środki utrzymania powyżej tych, jakie mu są potrzebne do usunięcia niedostatku, nie oznacza jednak dowolności. O ewentualnym uwzględnieniu i zakresie uwzględnienia uprzywilejowanego roszczenia małżonka niewinnego decydują okoliczności konkretnej sprawy oceniane według kryterium zasad współżycia społecznego. Przyjmuje się powszechnie, że za uwzględnieniem takiego roszczenia mogą przemawiać w szczególności takie okoliczności, jak dłuższy czas pożycia małżeńskiego przed jego ustaniem, osobiste starania małżonka niewinnego o wychowanie dzieci stron, podeszły wiek, zły stan zdrowia, wkład pracy w prowadzenie wspólnego gospodarstwa domowego.
  4. Małżonek uznany za wyłącznie winnego obowiązany jest przyczyniać się w odpowiednim zakresie do zaspokojenia usprawiedliwionych potrzeb małżonka niewinnego, choćby ten nie znajdował się w niedostatku; sformułowanie to rozumie się na ogół w ten sposób, że użyte określenie jest szersze od określenia z § 1 tegoż artykułu. Przyjęto w orzecznictwie, że obowiązek alimentacyjny małżonka wyłącznie winnego rozkładu pożycia nie sięga tak daleko, aby miał zapewnić małżonkowi niewinnemu równą stopę życiową. Jednakże, stosowanie do okoliczności konkretnej sprawy, zakres przyczyniania się małżonka wyłącznie winnego do utrzymania małżonka niewinnego mieści się między granicą, poniżej której istnieje już niedostatek, a granicą, której przekroczenie byłoby zrównaniem stopy życiowej obojga małżonków (wyrok SN z 28 października 1980 r., III CRN 222/80, OSN 1981, Nr 5, poz. 90). Zdaniem SA w Katowicach, art. 60 § 2 k.r.o nie daje małżonkowi niewinnemu prawa do równej stopy życiowej z małżonkiem zobowiązanym, lecz daje mu prawo do bardziej dostatniego życia poprzez przyczynienie się w odpowiednim zakresie do zaspokojenia usprawiedliwionych potrzeb, chociażby nie znajdował się w niedostatku (wyrok z 15 lipca 2004 r., I ACa 375/04, niepubl.).

Czas trwania obowiązku alimentacyjnego

Istnienie obowiązku alimentacyjnego pomiędzy byłymi małżonkami jest czymś wyjątkowym, dlatego też art. 60 § 3 k.r.o. wprowadza dwie szczególne przyczyny wygaśnięcia obowiązku alimentacyjnego, niezależne od ogólnych przyczyn w postaci śmierci uprawnionego lub zobowiązanego. Pierwsza przyczyna to zawarcie przez małżonka uprawnionego nowego małżeństwa, co prowadzi do przejęcia funkcji alimentacyjnych względem niego przez nowego małżonka. Omawiana przyczyna ma charakter ogólny, gdyż wiąże się ze wszystkimi wypadkami istnienia obowiązku alimentacyjnego między byłymi małżonkami, niezależnie od tego, jak kształtuje się wina małżonków. Warto zaznaczyć, że późniejsze ustanie drugiego małżeństwa małżonka uprawnionego nie przywraca obowiązku alimentacyjnego jego pierwszego małżonka (w tym sensie wygaśnięcie ma charakter ostateczny). Z kolei, nie powoduje wygaśnięcia obowiązku alimentacyjnego zawarcie nowego małżeństwa przez małżonka zobowiązanego. Niemniej jednak, z powodu ewentualnych dodatkowych obciążeń obowiązkiem alimentacyjnym względem nowego małżonka, może mieć wpływ na zakres tego obowiązku względem byłego małżonka. SN wyraził pogląd, iż nie powoduje wygaśnięcia obowiązku dostarczania środków utrzymania rozwiedzionemu małżonkowi zawarcie przez niego ślubu kościelnego; jednakże sąd powinien rozważyć tę okoliczność przy ocenie zgodności dochodzonego roszczenia z zasadami współżycia społecznego (orzeczenie SN z 17 grudnia 1991 r., III CZP 131/91, OSN 1992, nr 6, poz. 107). Trzeba jednak mieć na uwadze, że uchwała zachowała aktualność w przypadku zawarcia przez rozwiedzionego małżonka małżeństwa wyznaniowego, które nie spełnia przesłanek koniecznych do zaistnienia skutków cywilnych takiego małżeństwa. SN w jednym z wyroków stanął na stanowisku, iż pozostawanie w konkubinacie przez uprawnionego do alimentacji rozwiedzionego małżonka nie jest ustawową przesłanką wygaśnięcia wobec niego obowiązku alimentacyjnego drugiego z rozwiedzionych małżonków. Okoliczność ta może jednakże mieć wpływ na zakres obowiązku dostarczania środków utrzymania (wyrok SN z 10 lipca 1998 r., I CKN 788/97, BISN 1998, nr 12, s. 11).
Drugą przyczyną wygaśnięcia obowiązku alimentacyjnego między byłymi małżonkami jest upływ 5 lat od orzeczenia rozwodu. Skutek ten wchodzi w rachubę  jedynie wtedy, gdy zobowiązany jest małżonek, który nie został uznany za winnego rozkładu pożycia. Wniosek jest taki, że upływ 5 lat nie powoduje wygaśnięcia obowiązku alimentacyjnego, gdy prawo do alimentów przysługuje jednemu z małżonków względem małżonka winnego, niezależnie od tego, czy małżonek uprawniony jest niewinny, czy również ponosi winę. Na gruncie art. 60 § 3 k.r.o. nie mamy jednak do czynienia z kategorycznym wygaśnięciem obowiązku alimentacyjnego na skutek upływu 5 lat. Sąd może bowiem przedłużyć, na żądanie małżonka uprawnionego, ze względu na wyjątkowe okoliczności, termin pięcioletni. Podkreśla się w literaturze, że jest to nieprecyzyjne sformułowanie, ponieważ w rzeczywistości chodzi o przedłużenie obowiązku alimentacyjnego. Art. 60 § 3 k.r.o. jest jednym z wielu przejawów zastosowania na gruncie prawa rodzinnego zasad współżycia społecznego.
SN wypowiedział pogląd, zgodnie z którym o przedłużeniu czasu trwania obowiązku alimentacyjnego, na żądanie jednego z rozwiedzionych małżonków, sąd może orzec w sentencji wyroku orzekającego rozwód, jeżeli już w chwili orzekania istnieją wyjątkowe okoliczności, a ustalony ich rodzaj pozwala przyjąć, że będą one istniały po upływie pięciu lat od orzeczenia rozwodu. Poza tym, żądanie przedłużenia może być zgłoszone w odrębnym powództwie (uchwała SN z 26 lutego 1970 r., III CZP 109/69, OSNCP 1970, nr 10, poz. 181). W innym orzeczeniu SN stwierdził, że żądanie przedłużenia czasu trwania obowiązku alimentacyjnego może być połączone w jednym pozwie z żądaniem zasądzenia świadczeń alimentacyjnych. W judykaturze przyjmuje się, że samo żądanie zasądzenia alimentów na okres po upływie omawianego pięcioletniego terminu obejmuje w sposób dorozumiany żądanie przedłużenia tego terminu (uchwała SN z 24 listopada 1981 r., III CRN 239/81, OSNCP 1982, nr 7, poz. 106, z glosą A. Oleszki, PiP 1984, nr 7, s. 131). Ponadto podkreślić należy, że przedłużenie ponad pięcioletni termin ustawowy może nastąpić także w drodze umowy stron. Jednakże sam fakt dalszego płacenia alimentów przez zobowiązanego byłego małżonka po upływie tego terminu nie stanowi dorozumianego oświadczenia woli przedłużenia czasu trwania obowiązku alimentacyjnego (zob. cytowana uchwała z 24 listopada 1981 r.). Co istotne, powództwo o przedłużenie terminu pięcioletniego można wytoczyć także po upływie tego terminu (uchwała SN z 15 września 1978 r., III CZP 57/78, OSNCP 1979, nr 4, poz. 66 z glosą Z. Krzemińskiego, OSPiKA 1979, nr 10, poz. 169; z glosą J. S. Piątowskiego, NP 1979, nr 10, s. 143). Zgodnie z wyrokiem SN z 28 stycznia 1999 r., przedłużenie pięcioletniego terminu, przewidzianego w art. 60 § 3 k.r.o., może nastąpić tylko wtedy, gdy wyjątkowe okoliczności, wymienione w tym przepisie, powstały przed upływem 5 lat od orzeczenia rozwodu (III CKN 1041/98, OSNC 1999, nr 9, poz. 149). Zdaniem SN, nie wyłącza możliwości przedłużenia czasu trwania obowiązku alimentacyjnego okoliczność, że rozwiedziony małżonek, który ubiega się o to, ma krewnych obowiązanych względem niego do alimentacji. Okoliczność, że ci krewni są w stanie dostarczyć mu całkowite środki utrzymania może jednak – w zestawieniu z innymi okolicznościami sprawy – mieć wpływ na ocenę zasadności żądania przedłużenia (uchwala SN z 31 października 1973 r., III CZP 58/73, OSN 1974, Nr 5, poz. 85). Warto podkreślić, że orzekając o przedłużeniu pięcioletniego terminu trwania obowiązku alimentacyjnego między byłymi małżonkami sąd określa w sentencji wyroku czas, na jaki ten termin został przedłużony, jeżeli w okolicznościach sprawy możliwe jest oznaczenie końcowej daty przedłużenia. W innych przypadkach sąd orzeka o przedłużeniu czasu trwania obowiązku alimentacyjnego bez oznaczenia terminu końcowego. W przypadku ustalenia wyjątkowych okoliczności, które spowodowały przedłużenie, były małżonek zobowiązany będzie mógł – na podstawie art. 138 k.r.o. – żądać zmiany rozstrzygnięcia przez ograniczenie czasu trwania obowiązku alimentacyjnego. W praktyce sądowej pojawił się problem, od jakiej daty należy liczyć okres pięcioletni, który powoduje wygaśnięcie obowiązku alimentacyjnego małżonka rozwiedzionego, który nie został uznany za winnego rozkładu pożycia. SN zajął w tej kwestii następujące stanowisko: „Początkową datę płatności alimentów zasądzonych na podstawie art. 60 k.r.o. w wyroku orzekającym rozwód stanowi data uprawomocnienia się tego wyroku” (orzeczenie SN z 26 marca 1969 r., III CZP 16/69, OSN 1969, poz. 211). Warto dodać, że małżonek może dochodzić roszczeń alimentacyjnych od współmałżonka na wypadek orzeczenia rozwodu – w formie zgłoszenia wniosku na rozprawie w obecności drugiego z małżonków albo na piśmie. Pismo takie musi być doręczone przeciwnej stronie (uchwała całej Izby Cywilnej SN z 27 lutego 1957 r., I CO 45/57, OSN 1959, poz. 31).
Przez wyjątkowe okoliczności w rozumieniu art. 60 § 3 zd. ostatnie k.r.o. należy rozumieć zarówno okoliczności zachodzące po stronie rozwiedzionego małżonka domagającego się przedłużenia obowiązku alimentacyjnego, jak i po stronie drugiego małżonka (uchwała SN z 16 kwietnia 1975 r., III CZP 22/75, OSNC 1976, nr 3, poz. 36). W uzasadnieniu SN stwierdził, że nie może być zaliczony do okoliczności wyjątkowych normalny proces starzenia się małżonka, połączony przeważnie z pewnym upadkiem sił i schorzeniami właściwymi dla tego wieku. Gdyby tak rozumieć art. 60 § 3 zd. ostatnie k.r.o., trzeba by przyjąć, że każdy rozwiedziony małżonek w starszym wieku mógłby domagać się przedłużenia obowiązku alimentacyjnego małżonka niewinnego ponad okres 5-letni, a taki wniosek byłby oczywiście sprzeczny z tekstem przepisu. Z drugiej strony, nie można jednak zaakceptować poglądu, że przez wyjątkowe okoliczności należy rozumieć tylko zdarzenia nagłe, nie przewidziane, które dotknęły małżonka żądającego alimentów w sposób nieoczekiwany. Ten bowiem pogląd prowadziłby w praktyce do stosowania art. 60 § 3 zd. ostatnie k.r.o. tylko w razie ulegnięcia przez małżonka nagłemu wypadkowi, powodującemu kalectwo i niezdolność do pracy, a brak jest podstaw do takiego zawężania omawianego przepisu. Wyjątkowymi okolicznościami, o których mowa w art. 60 § 3 zd. 2 k.r.o., są nie tylko wypadki powodujące kalectwo uprawnionego, ale również niektóre choroby, wywołujące silny rozstrój zdrowia, na przykład prowadzące do poważnych operacji (wyrok SN z 3 września 1998 r., I CKN 1029/97, LexPolonica nr 353775). Poza tym, przy ocenie wyjątkowych okoliczności uzasadniających przedłużenie obowiązku alimentacyjnego (art. 60 § 3 k.r.o.) należy m.in. uwzględnić niemożność uzyskania świadczeń emerytalno-rentowych przez rozwiedzionego małżonka, wywołaną koniecznością rezygnacji przez niego z zarobkowania ze względu na wychowanie małoletnich dzieci i prowadzenie wspólnego gospodarstwa domowego (wyrok SN z 12 września 2001 r., V CKN 445/00, Prok. i Pr. 2002, nr 6, poz. 42 – dodatek). Zgodnie z uchwałą SN z 6 lutego 1968 r., przepis art. 60 § 3 in fine k.r.o. uprawniający sąd do przedłużenia, ze względu na wyjątkowe okoliczności, czasu trwania obowiązku alimentacyjnego małżonka rozwiedzionego, który nie został uznany za winnego rozkładu pożycia, ma zastosowanie również w wypadku, gdy rozwód został orzeczony pod rządem k.r. i pięcioletni termin z art. 34 § 3 k.r. upłynął przed wejściem w życie k.r.o. (III CZP 116/66, niepubl.).
Stosownie do art. 130 k.r.o., obowiązek jednego z małżonków dostarczania środków utrzymania drugiemu małżonkowi po rozwiązaniu małżeństwa wyprzedza obowiązek alimentacyjny krewnych tego małżonka. Zasada znajduje zastosowanie również w wypadku, gdy obowiązek alimentacyjny byłego małżonka został przedłużony na podstawie art. 60 § 3 k.r.o. Na przykład, jeśli rozwiedziona kobieta ma dorosłego syna, to w pierwszej kolejności były mąż, a nie syn, obowiązany jest ją alimentować. Obowiązek alimentacyjny syna uaktualnia się jedynie wówczas, gdy uzyskanie alimentów od byłego męża jest niemożliwe lub bardzo utrudnione.

Opracowanie na podstawie literatury:

  1. Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. – Kodeks rodzinny i opiekuńczy, Dz.U. Nr 9, poz. 59 ze zm.
  2. Oznacza to, że do przewidzianego w art. 60 k.r.o. obowiązku dostarczania środków utrzymania po rozwodzie mają odpowiednie zastosowanie przepisy art. 136-140 k.r.o. Ponadto, przysługujące rozwiedzionemu małżonkowi prawo do świadczeń alimentacyjnych jest niezbywalne i nie przechodzi na jego spadkobierców. Roszczenia alimentacyjne rozwiedzionego małżonka – tak samo jak roszczenia alimentacyjne między krewnymi – są uprzywilejowane w zakresie przewidzianym w k.p.c. (ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego, Dz. U. Nr 43, poz. 296 ze zm.). Dodatkowo, do świadczeń alimentacyjnych przysługujących rozwiedzionemu małżonkowi stosuje się przepisy o funduszu alimentacyjnym. Patrz: K. Pietrzykowski (red.), Kodeks rodzinny i opiekuńczy. Komentarz, Warszawa 2010, s. 590.
  3. Tak też: B. Czech [w:] K. Piasecki (red.), Kodeks rodzinny i opiekuńczy. Komentarz, Warszawa 2009, s. 554; M. Lech-Chełmińska, V. Przybyła, Kodeks rodzinny i opiekuńczy, Warszawa 2006, s. 183; Z. Krzemiński, Rozwód. Praktyczny komentarz. Orzecznictwo. Piśmiennictwo. Wzory pism, Kraków 2007, s. 124; A. Szpunar, Obowiązek alimentacyjny między rozwiedzionymi małżonkami, NP 1964, nr 9, s. 830; J. Ignatowicz, M. Nazar, Prawo rodzinne, Warszawa 2005, s. 328 i inni; odmienny pogląd prezentują S. Szer, Prawo rodzinne, Warszawa 1966, s. 183; J. Gwiazdomorski, Alimentacyjny obowiązek między małżonkami, Warszawa 1970, s. 167 i n.; J. Górecki, Obowiązek alimentacyjny między małżonkami, Zeszyty Naukowe UJ, Prawo, 1957, nr 4, s. 213.
  4. M. Lech-Chełmińska, V. Przybyła, op. cit., s. 183-184.
  5. Podaję za: K. Pietrzykowski (red.), op. cit., s. 584.
  6. Podaję za: B. Czech [w:] K. Piasecki (red.), op. cit., s. 565.
  7. Ibidem, s. 557.
  8. M. Lech-Chełmińska, V. Przybyła, op. cit., s. 184.
  9. Ibidem, s. 184.
  10. Podaję za: K. Pietrzykowski (red.), op. cit., s. 585.
  11. M. Lech-Chełmińska, V. Przybyła, op. cit., s. 184.
  12. Z. Krzemiński, op. cit., s. 134.
  13. J. Ignatowicz, M. Nazar, op. cit., s. 329-330.
  14. Podaję za: B. Czech [w:] K. Piasecki (red.), op. cit., s. 566.
  15. Podaję za: ibidem, s. 566.
  16. K. Pietrzykowski (red.), op. cit., s. 586.
  17. Podaję za: ibidem, s. 586.
  18. J. Ignatowicz, M. Nazar, op. cit., s. 330. Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 11 kwietnia 2006 r., SK 57/04, OTK-A 2006, nr 4, poz. 43 stwierdził, że art. 60 § 3 k.r.o. w zakresie, w jakim stanowi, że wynikający z art. 60 § 1 k.r.o. obowiązek dostarczania przez rozwiedzionego małżonka, który został uznany za winnego rozkładu pożycia, środków utrzymania drugiemu rozwiedzionemu małżonkowi, nie wygasa wskutek upływu czasu, jest zgodny z art. 64 w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP i z nakazem urzeczywistniania zasad sprawiedliwości społecznej wyrażonym w art. 2 Konstytucji RP.
  19. K. Pietrzykowski (red.), op. cit., s. 587.
  20. J. Ignatowicz, M. Nazar, op. cit., s. 330.
  21. K. Gromek, Kodeks rodzinny i opiekuńczy. Komentarz, Warszawa 2006, s. 913.
  22. K. Pietrzykowski (red.), op. cit., s. 589.
  23. Z. Krzemiński, op. cit., s. 136.
  24. Zob. K. Gromek, op. cit., s. 912.
  25. Ustawa z 27 czerwca 1950 r. – Kodeks rodzinny, Dz. U. Nr 34, poz. 308.
  26. Podaję za: K. Gromek, op. cit., s. 931-932. Odmiennie: Z. Krzemiński, op. cit., s. 140.
  27. J. Ignatowicz, M. Nazar, op. cit., s. 331